Chcesz zajrzeć za kulisy pierwszego spotkania Zespołu Wirtualnych Asystentek? Poznać osoby zza drugiej strony ekranu komputera? I wreszcie, dowiedzieć się, co takiego działo się 3 czerwca w krakowskiej Przestrzeni Pełnej Czasu? To świetnie, bo mam dla Ciebie informacje z pierwszej ręki.

Zaczynamy wspólnie dzień w worqAssist

Jest 7:50. Google Maps w moim telefonie pokazuje, że jestem już blisko. Tylko że “blisko” w szpilkach jest pojęciem względnym. No cóż, zachciało mi się butów na obcasie, na brukowanych uliczkach krakowskiego Kazimierza…

W końcu jest! Czarny szyld Przestrzeni Pełnej Czasu odcina się na tle zabytkowego budynku dawnej elektrowni. Wchodzę.

 Na dole, tam, gdzie sklep i kawiarnia, kręci się kilka dziewczyn. Próbuję rozpoznać jakąś znajomą twarz, ale to wcale nie jest takie proste.

Pracujemy w 100% zdalnie

Znamy się głównie z… miniatur: małych zdjęć, przy naszych profilach i kwadracików ekranów na spotkaniach online. Wymieniłyśmy ze sobą mnóstwo wiadomości. Niektóre z nas czują, że znają się naprawdę dobrze, a mimo to, możliwe, że minęłybyśmy się na ulicy bez słowa!

Dla pewności mówię głośno “cześć” i ruszam na górę. Na piętrze jest strefa co-workingowa. To właśnie tutaj spędzimy najbliższe 8 godzin, ale… Na razie witają mnie serdeczne uśmiechy. Przygotowania trwają już pełną parą. Dziewczyny krzątają się między rekwizytami a stolikami, na których porozkładały swoje rzeczy. Zaraz zacznie się sesja fotograficzna.

Niektóre przystają na chwilę, żeby pogadać i wymienić pierwsze wrażenia, jak to jest się zobaczyć tak na żywo, inne w przelocie fotografują zabytkową, żółtą suwnicę… Agnieszka, z Foto Do Kwadratu przygotowuje sprzęt.

Wreszcie pada hasło, które wyrywa nas z tego radosnego rozgardiaszu: Zaczynamy!

Sesja fotograficzna

Pierwsze zdjęcia robimy przy dużym stole. Niby jesteśmy na spotkaniu. Wiadomo, że to, co dobrze wygląda na zdjęciach, z rzeczywistością nie zawsze ma wiele wspólnego, więc gdy Aga (nasza szefowa) zaczyna “prezentować” nam na laptopie “ważne informacje” jest sporo śmiechu.

Po bardziej oficjalnych zdjęciach pora na te luźniejsze. Okupujemy kolorowe kanapy i usiłujemy się zsynchronizować, żeby oprócz zdjęcia, nagrać jeszcze boomerang na Instastories. Z początku efekty mamy, hmmm… Dalekie od ideału 😉 Na szczęście do akcji wkracza nasza fotografka i po kilku próbach, mamy to!

Jeszcze tylko fotka na schodach i zaczynają się zdjęcia każdej z nas z osobna. W międzyczasie, dziewczyny, które są akurat wolne, piją słynną kawę z Dobrej Palarni Kawy i rozmawiają, co jakiś czas wybuchając śmiechem.

Jestem pod wrażeniem. Miejsca, profesjonalnej sesji zdjęciowej i przede wszystkim ekipy worqAssist. Takiej dawki serdeczności, otwartości i pozytywnych wibracji nie byłabym sobie w stanie nawet wyśnić!

Po sesji pora na przerwę. Ponownie siadamy do dużego stołu, żeby zjeść pyszne croissanty i danisze (my też nie wiedziałyśmy, co to takiego). To właśnie teraz dołącza do nas Dominik Juszczyk trener, który już za chwilę poprowadzi dla nas szkolenie z talentów Gallupa.

Szkolenie na poważnie (ale z uśmiechem)

Przyznaję, zastanawiałam się, jak wytrwam 4 godziny siedzenia i słuchania. Wiesz, czasy studiów i wielogodzinnych wykładów mam już dawno za sobą… A tu okazało się, że po pierwsze: wcale nie muszę siedzieć i słuchać, po drugie: te 4 godziny zleciały mi w okamgnieniu!

Dominik już na początku zapewnił nas, że podczas tych warsztatów będziemy w ruchu. I faktycznie, zaangażował nas na 100%. Oczywiście, najpierw wszystko nam wyjaśnił, zaczynając od tego, czym w ogóle jest talent, w rozumieniu Gallupa i jak dobrze odczytywać raporty z testów, które miałyśmy zrobić przed spotkaniem. 

Przede wszystkim, pokazał nam, ile ćwiczeń możemy wykonać, dysponując swoimi wynikami i jak mogą się nam one przydać w codziennej pracy. Zarówno swojej, jak i z innymi dziewczynami w zespole. 

Jeśli i Ty jesteś ciekawy, co można zrobić z raportami z testów Gallupa i co mówi o tym sam Dominik, zajrzyj tutaj.  

A potem to my ruszyłyśmy do działania. W pierwszych zadaniach, jakie przygotował dla nas Dominik, analizowałyśmy własne raporty. W kolejnych, za każdym razem dzielił nas na różne zespoły, tak, aby każda z nas miała możliwość popracować ze wszystkimi uczestniczkami warsztatu.

Rozmawiałyśmy o swoich talentach, dopytywałyśmy się o te, których nie posiadamy w swoim top 10 i wymieniałyśmy się uwagami, czy sugestiami. Te rozmowy były do tego stopnia ciekawe, że nieraz kończyłyśmy je na przerwach!

To był strzał w dziesiątkę. Nie dość, że Przestrzeń Pełną Czasu opuściłyśmy bogatsze o nowe sposoby rozwoju własnych umiejętności i wiedzę, z czym do kogo najlepiej się udać, to jeszcze poznawałyśmy się coraz lepiej i lepiej…

A po części (nie tak bardzo) oficjalnej…

…spotkałyśmy się na kolacji, ale o tym ciiii… To, co zdarzyło się w Krakowie, zostaje w Krakowie (i na kilku zdjęciach ;)).

Co? Coś za fajnie to brzmi, jak na relację ze służbowego wyjazdu?

Nie musisz wierzyć na słowo jedynie mnie. Zobacz, co o naszym spotkaniu napisały inne dziewczyny z worqAssist:

Spotkanie wirtualnych asystentek WorqAssist budziło we mnie mieszane uczucia. Z jednej strony odczuwałam podniecenie na myśl, że poznam osobiście dziewczyny z teamu i radość z zaplanowanego szkolenia z Dominikiem Juszczykiem. Z drugiej strony obawy, czy odnajdę się w grupie wirtualnych asystentek i strach przed sesją zdjęciową. 

W rzeczywistości spotkanie okazało się niesamowitym wydarzeniem, na którym poznałam wiele cudownych osób. Szefowa Agnieszka powtarza, że na swoim pokładzie ma same perełki i te słowa zdecydowanie potwierdziły się w rzeczywistości. Miałam wielkie szczęście, że już na początku współpracy z worqAssist, mogłam osobiście poznać większość dziewczyn, z którymi będę pracować.

Szkolenie z talentów otworzyło mi oczy nie tylko na swoje mocne i słabe strony, ale pozwoliło jeszcze lepiej poznać pozostałe uczestniczki. Myślę, że zdecydowanie pomoże mi to w komunikacji podczas wspólnych realizacji zadań w ramach pracy w worqAssist. 

To był cudowny czas i już nie mogę doczekać się kolejnego zjazdu.

Paulina Sońta

Wirtualna Asystentka worqAssist

Kto jest kim?!” i „O rety, ale wy jesteście identyczne!” – takie było moje pierwsze wrażenie po zobaczeniu kilkunastu osób w białych koszulkach, które ledwo kojarzyłam dotychczas z ekranu 😀

Mimo że jestem miłośniczką pracy zdalnej i kontaktów online, muszę przyznać, że spotkanie stacjonarne pozwoliło na dużo szybsze poznanie siebie nawzajem i przełamanie lodów, co jest szczególnie ważne na początku pracy z nowym zespołem. Szefowa rzuciła nas od razu na głęboką wodę! 😀 Sesja zdjęciowa wymaga w pewnym stopniu opuszczenia swojej strefy komfortu, ale Agnieszka z @fotodokwadratu wyczarowała niesamowicie przyjazną atmosferę. Fajnie, że mogłyśmy zrobić to razem 🙂

Warsztaty z Dominikiem pomogły jeszcze mocniej wgryźć się w temat talentów swoich, jak i wszystkich dziewczyn. A przy okazji żywo podyskutować w mniejszych podgrupach. Tych kilka godzin na pewno zaowocują dużo skuteczniejszą współpracą i większą wyrozumiałością do siebie.

Na koniec dnia bolały mnie policzki od (u)śmiechu, co jest chyba najlepszym możliwym podsumowaniem naszego spotkania <3

Kasia Wątur

Wirtualna Asystentka worqAssist, Copywriter

Uważam, że spotkanie było świetne! Organizacja na najwyższym poziomie. W końcu miałam okazję poznać wszystkie dziewczyny osobiście. Integracji sprzyjała nieformalna atmosfera całego spotkania. Warsztat z Dominikiem Juszczykiem był strzałem w 10tkę. Dzięki rozmowom o talentach dowiedziałam się wiele na swój temat i mogłam jeszcze lepiej poznać dziewczyny. Teraz już wiem, jakie supermoce ma każda z nich, co bardzo ułatwia moją pracę 🙂

Sylwia Miłosz

Specka FB/IG ADS worqAssist

Spotkanie zespołu worqAssist było dla mnie nie tylko sposobem na poszerzenie swojej wiedzy podczas szkolenia z Dominikiem, ale także ćwiczyłam wychodzenie ze swojej strefy komfortu na sesji zdjęciowej 😜 Poza tym, co tu dużo mówić, fajnie jest zobaczyć na żywo dziewczyny, które zna się tylko “z komputera”. Jakby co, to już mogę rezerwować czas na kolejne takie wydarzenie 😉

Ania Nowacka

Copywriter, Wirtualna Asystentka worqAssist

Przyznam szczerze, że wahałam się, czy jechać do Krakowa na spotkanie worqAssist. 

12 godzin w podróży i kilka środków transportu w jedną stronę nieco gasiło mój entuzjazm. A jeszcze trzeba wrócić! 🙂 

Jednak tak naprawdę, czym jest ta odrobina niewygody, kiedy można tyle zyskać? 

Po pierwsze poznanie zespołu na żywo. Dziewczyny okazały się super. Każda inna i każda to bardzo ciekawa osoba. Takie spotkanie offline to genialny pomysł. Wiem już, z kim pracuję, a dziewczyny przestały być anonimowymi awatarami. Cieszy szczególnie spotkanie z  Szefową, z którą mieszkamy w jednym kraju, ale, aby się spotkać, pojechałyśmy do innego. 😉

Po drugie, miejsce — Przestrzeń PSC, w której spędziłyśmy ponad pół dnia, jest przestronna, ale jednocześnie można się tam poczuć naprawdę swobodnie. Dziewczyny z przestrzeni są przemiłe i pomocne, a kawa świetna!

Sesja zdjęciowa, której obawiałam się najbardziej, poszła gładko i sprawnie, głównie dzięki Pani Fotograf. 🙂 Aga udowodniła, że talent do zdjęć to nie wszystko. Równie istotne jest podejście do osób fotografowanych i wprowadzenie luzu. Dopiero wtedy zespół się otworzył i świetnie bawił.

No i wisienka na torcie — szkolenie z Dominikiem Juszczykiem. Dominik jest Gallupowym guru i w tej dziedzinie ma ugruntowaną pozycję lidera. Szkolenie i rozmowy o talentach otworzyły mi oczy na kilka tematów i pokazały, jak myliłam się w wielu kwestiach. Oczywiście można talenty przepracowywać samemu, ale tak naprawdę dopiero praca z drugą osobą (a nawet, jak się okazało z całym zespołem) pozwala dobrze poznać swoje top 10.

Spotkanie zakończyło się pyszną kolacją i rozmowami do późna na różne tematy. Na jakie? I tak nie uwierzycie. Jedno jest pewne, potrafimy ze sobą rozmawiać naprawdę o wszystkim.  😛

Bardzo się cieszę, że długa podróż nie zniechęciła mnie i jednak przyjechałam. Spotkanie było świetne i na długo pozostanie w moich wspomnieniach.

Ela Królicka

Wirtualna Asystentka worqAssist

Dopiero dołączyłam do zespołu worqAssist, ale na spotkaniu nie czułam się “nowa”. Atmosfera była świetna, przyjazna, było dużo śmiechu, czasu na wyczerpanie wszystkich tematów zdecydowanie za mało!

Warsztaty z talentami Gallupa oczywiście z Dominikiem Juszczykiem były strzałem w dziesiątkę na naszym spotkaniu! Mogłyśmy się poznać nie tylko prywatnie, ale też jako zespół: jak lubimy działać, co jest dla nas ważne w pracy. Ta wiedza na pewno ułatwi nam współpracę, tym bardziej że działamy wyłącznie online.

Cieszę się, że mogłam zobaczyć Przestrzeń Pełną Czasu, a ponieważ mieszkam w Poznaniu, to jeszcze nie miałam ku temu okazji! Przepiękne miejsce, z charakterem, idealne do pracy, spotkań, na sesje zdjęciowe. Kawa przepyszna, a w sklepie tyle skarbów, że trudno stamtąd wyjść z pustymi rękami 😉

Miałyśmy także sesję zdjęciową ze wspaniałą Agnieszką z FotoDoKwadratu. Agnieszka nie tylko robi świetne zdjęcia, ale podpowiada jak się ustawić, co robić, a czego nie, a co najważniejsze tworzy luźną atmosferę, dzięki czemu dużo łatwiej pozować do zdjęć.

Niezwykle się cieszę, że mogłam dołączyć do worqAssist! Aga Pojda ma cudowny zespół, dziewczyny angażują się we wszystko, co robią na maksa, a przy tym są przemiłe, zabawne, otwarte i pełne entuzjazmu. Jaka szefowa, taki cały zespół 😉 Cieszę się, że już na starcie mogłam poznać osobiście dziewczyny, to bardzo pomaga, kiedy pracuje się tylko zdalnie.
Z niecierpliwością czekam na kolejny “zjazd” worqAssist!

Natalia Dembińska

Copywriter, Wirtualna Asystentka worqAssist

Czy osoba, która najlepiej czuje się w pracy zdalnej, może dobrze się czuć i bawić na spotkaniu zespołu offline? Może. Pod warunkiem że to spotkanie zespołu worqAssist w Krakowie 🙂

Kraków to dla mnie ‘drugi koniec Polski’, w dodatku dopiero co dołączyłam do zespołu. Zastanawiałam się (talent Rozwaga zobowiązuje), czy jechać. Dobrze, że przyjechałam, bo spotkanie było świetne!

Pozytywna atmosfera, rozmowy i dużo śmiechu, to zapamiętam szczególnie. Stresowałam się sesją zdjęciową, teraz sama nie wiem czemu. Było przyjaźnie i nieformalnie, a jak sesja zdjęciowa to tylko u Agi z @fotodokwadratu!

Warsztaty z Dominikiem to ciekawe dyskusje, dużo wiedzy ogólnej o talentach, o sobie i mocnych stronach innych dziewczyn. Na pewno pomoże nam to we współpracy i komunikacji.

Cieszę się, że już na początku współpracy z worqAssist mogłam uczestniczyć w takim spotkaniu, i to w takim pięknym miejscu jak Przestrzeń Pełna Czasu.

Ola Mierzwa

Wirtualna Asystentka worqAssist

Spotkanie w Krakowie to był dzień pełen wzruszeń i atrakcji, pogłębienia wiedzy o samej sobie i autentycznych, dobrych emocji. Po 1,5 roku znajomości online mogłam zobaczyć się z prawie całym zespołem worqAssist.

Przeżywałam tę chwilę w głowie od kilku miesięcy i wyobrażałam różne scenariusze, ale ten na żywo okazał się najlepszy. Było fantastycznie!

Rewelacyjne warsztaty z Dominikiem i rozmowy w grupach otworzyły mi oczy, że moje talenty są wartościowe i mają sens 🙂

Dziewczyny z zespołu tworzą dobrą i ciepłą atmosferę, miałam wrażenie, jakbyśmy znały się od lat. Jak zobaczyłam znajome twarze na żywo, to buzia cały czas mi się uśmiechała z przejęcia i wdzięczności, że tu jestem 🙂

Ola Grabarczyk

Graficzka, Wirtualna Asystentka worqAssist

Po tym spotkaniu praca zdalna już nigdy nie będzie wyglądać tak samo!

A na pewno będzie mniej samotna.

Odkąd działam w biznesie online, jeszcze bardziej doceniam wartość spotkania z człowiekiem z krwi i kości.

W ciągu jednego dnia poznałyśmy się lepiej niż przez rok wirtualnej współpracy. Jestem pewna, że skorzysta na tym nie tylko zespół worqAssist, ale też nasi klienci. Bo zgrany zespół może zdziałać cuda.

Ania Ścibor

Wirtualna Asystentka worqAssist, Copywritter, Z-ca CEO

Spotkanie zespołu w realu było strzałem w dziesiątkę. Myślę, że przez te kilka godzin poznaliśmy się lepiej niż przez rok wspólnej pracy i kontaktów tylko online.

A warsztat z Dominikiem? Rewelacja. Minął w mgnieniu oka. Co więcej, jeszcze bardziej rozluźnił atmosferę w zespole i pokazał, że pomimo naszych różnic (bo przecież każda z nas jest inna) mamy wiele wspólnych cech. Cieszę się, że miałam okazję uczestniczyć w tym spotkaniu 😀

Anna Partyka

Wirtualna Asystentka worqAssist

AUTORKA WPISU

Aga Pojda worqAssist

Emilia Moskal

Wirtualna Asystentka, Copywriter

Dziękuję Ci za przeczytanie moich treści!  Poświęciłam mnóstwo czasu, tworząc je dla Ciebie. Dlatego będzie mi miło, jeśli dasz mi informację zwrotną w komentarzu!


Podziel się linkiem do tego artykułu – podziel się tym artykułem z innymi! Udostępnij go swoim znajomym.

Nie zapomnij o pozostawieniu komentarza – Twoje zdanie jest dla mnie ważne. Czytam je wszystkie i biorę do serca!
Dołącz do worqAssist na instagramie i facebooku – zyskasz porcję nowej wiedzy.

Sprawdź więcej na blogu:

Podsumowanie 2022 roku w worqAssist

Podsumowanie 2022 roku w worqAssist

2022 rok zakończył się i czas wskoczyć w nowe. To nowe może być nieznane i przerażające dla Ciebie. Może być także czymś, w czym zakochasz się po uszy i stanie się Twoją pasją i pracą. Tak właśnie było kilka lat temu ze mną i z worqAssist.  Wymyśliłam sobie biznes....